Strona Główna BlogWywiady #ONLYBOMBS – wywiad z ROBPM – Elektrowkręta

#ONLYBOMBS – wywiad z ROBPM – Elektrowkręta

by Ania Roszak
0 komentarz
For ENGLISH VERSION please scroll down

 

 

W naszym najnowszym wywiadzie mamy przyjemność przedstawić Wam ROBPM [Autektone, IT] – DJ-a i producenta, pochodzącego z Włoch, którego kawałki takie jak Tzunami czy Acid Lick zrobiły sporo zamieszania w muzycznym światku.

Ekskluzywnie dla Elektrowkręta Roberto opowiedział między innymi o swoim pierwszym, nadchodzącym występie w Polsce, przebiegu swojej kariery oraz o tym, jak wyglądał jego pierwszy kontakt z labelem Autektone.

Zapraszamy do lektury!

Cześć Roberto, po pierwsze chciałabym podziękować Ci w imieniu Elektrowkręty i naszych czytelników, że zgodziłeś się na ten wywiad. Bardzo się cieszę, że mogę porozmawiać z Tobą.

To przyjemność również dla mnie.

Zacznę w sumie od dość prostego pytania. 7-go czerwca przyjedziesz do Polski, żeby zagrać w wydarzeniu MATBE DAY: ROBPM / PETER FERN + Local Techno Warriors – Ty i Peter Fern będziecie jego headlinerami. Z tego, co wiem, będzie to Twój pierwszy występ w Polsce. Jesteś podekscytowany nadchodzącym gigiem we Wrocławiu?

Tak, to będzie mój pierwszy występ w Polsce i nie mogę się doczekać grania na tym evencie! Jestem bardzo szczęśliwy z tego gigu, bo uważam, że Polacy są bardzo techno! Cieszę się również na myśl o współdzieleniu konsolety z Peter’em i Mattem oraz pozostałymi DJ-ami! I nigdy wcześniej nie byłem w Waszym kraju. Z tego też powodu zdecydowałem się zostać tutaj o jeden dodatkowy dzień, by zwiedzić miasto.

Jestem pewna, że spodoba Ci się we Wrocławiu. Nawet, jeśli na krótko, zdecydowanie jest warty zobaczenia!

Jasne!

 

 

Zacząłeś swoją karierę jako DJ od kręcenia vinyli. Pamiętasz swoje początki i pierwszy gig, który grałeś przed szerszą publicznością? Kiedy i gdzie to było?

Moja pasja do muzyki elektronicznej narodziła się w 1996 roku – to był czas, gdy zdecydowałem się wejść w ten niesamowity świat DJ-ingu. Pamiętam, że spędziłem wiele popołudni w domu z moimi najlepszymi przyjaciółmi grając muzykę i ćwicząc, by przygotować się do mojego pierwszego poważnego gigu! Przed szerszą publicznością zagrałem w małym klubie w Mediolanie i było to tak ekscytujące doznanie! Przy okazji zrobiłem wtedy pewnie wiele błędów, ale byłem tak szczęśliwy! Dla mnie, był to bardzo ważny moment w moim życiu.

Po tym grałeś już regularnie aż do 2008, jak się nie mylę, by zdecydować się na przerwę w muzycznej karierze. Zajęło Ci kolejne sześć lat, by wrócić do biznesu. Jeśli to nie tajemnica, kiedy pomyślałeś, że chcesz i jesteś gotowy, żeby zacząć od nowa? Było trudno zrobić te kilka pierwszych kroków? Myśląc o tym, co dzieje się obecnie w Twoim życiu, była to chyba najlepsza z możliwych decyzji!

Pasja jest zawsze pasją, i jeśli masz ją w swoim DNA, trudno jest się poddać! Tak, wróciłem do przemysłu muzycznego w 2015 – po 6 latach przerwy, związanej z pewnymi osobistymi problemami i straceniem wiary w cały ten biznes.

Musiałem zacząć wszystko od zera. Kiedy wstrzymałem swoją karierę świat wyglądał trochę inaczej, wiesz. Nie było wtedy sieci społecznościowych używanych jako miejsca do robienia zakupów, nie było tysięcy i tysięcy DJ-ów, ani ekonomicznych kryzysów, szczególnie w klubach. Poświęciłem bardzo dużo czasu na odbudowę swojego image’u i osiągnięcie dzisiejszych rezultatów.

W tym czasie zrozumiałem również, że produkcja muzyczna to coś, czego brakowało na mojej dotychczasowej profesjonalnej ścieżce, bym mógł być uznany za nowoczesnego DJ-a i zacząłem ciężko nad tym pracować… I teraz, tak, jestem bardzo szczęśliwy i przekonany, że podjąłem dobrą decyzję… Cóż, czeka mnie jeszcze długa droga, ale koniec końców, jeśli jest bas jest też nadzieja! To moje osobiste motto.

 

 

Jak wygląda praca w studio, w Twoim przypadku? Jaki hardware/software wykorzystujesz w pracy nad swoimi utworami? Skąd czerpiesz swoje inspiracje?

Mój dom jest moim studio. Używam Logic i pracuję z paczkami sampli i różnych plug in-ów. Zawsze czerpię inspirację z mojego muzycznego otoczenia i 20 lat kariery jako DJ, mam również całkiem imponującą kolekcję winyli i każdego dnia słucham mnóstwo muzyki. W sumie, teraz także słucham techno, które leci sobie gdzieś tam w tle naszej rozmowy.

#only bombs – to właściwie bardzo chwytliwy hashtag, który możemy podziwiać na Twoim zdjęciu promocyjnym – ale, jakby nie patrzeć, dobrze odzwierciedla on również Twoją muzykę. Pracując nad kawałkami, myślisz jak ludzie/publika/parkiet będą na nie reagować, czy jest coś zupełnie innego, co bierzesz pod uwagę?

Tak, zawsze wczuwam się w rolę mojego słuchacza, gdy jestem na etapie produkcji. Próbuję odkryć, co ludzie pragną usłyszeć na parkiecie i staram się to przełożyć do moich utworów. Czasami kończy się to sukcesem. Uważam, że, by stworzyć dobrą muzykę, bardzo ważne jest, by myśleć poza pudełkiem i utartymi schematami.

Roberto, wspomniałeś na początku wywiadu, że uważasz Polaków za bardzo techno – czy mówisz tak, ze względu na techno wydarzenia organizowane w naszym kraju czy doceniasz też naszych polskich artystów?

I to i to! Produkcje polskich artystów są bardzo intensywne i kocham atmosferę Waszych klubów. Są bardzo undergroudowe!

Pochodzisz z Włoch. Gdybyś mógł podsumować, jak oceniasz obecną muzykę elektroniczną i środowisko techno? Przez the 20 lat, jestem pewna, że widziałeś wiele zmian w muzyce i włoskim przemyśle muzycznym techno/ hardtechno również.

Co mógłbym powiedzieć o scenie techno obecnie? Myślę, że w ostatnich latach muzyka techno stała się nowym EDM i dużo ludzi słucha techno, mówi o techno i ubiera się w stylu techno (czerń nową bielą ;)). Jestem w pełni przekonany, że czasami to prawdziwa pasja, ale w większości przypadków to tylko podążanie za tłumem! A techno to nie moda, stoi za nim cała filozofia!

Jestem z Mediolanu. We Włoszech jest dużo wydarzeń związanych z techno, niestety mniej tych z hard techno, ale również tu większość ludzi chodzi na imprezy tylko po to, by zrobić sobie zdjęcia i nagrać filmiki dla mediów społecznościowych. Telefon komórkowy jest nowym koktajlem w ręce, i nie ma znaczenia, co DJ gra, robi i zrobił w swojej dotychczasowej karierze – najważniejszą rzeczą jest powiedzieć „Byłem/byłam tu” do swoich followersów.

 

 

 

W pewnym stopniu zgadzam się z Twoją opinią, że ten trend związany z muzyką elektroniczną stał się popularny i czasami chodzi mniej o muzykę, a bardziej o to, jak się pokazać. Czy myślisz, że jest to związane z technologią i jak wpływa ona na zachowanie ludzi? Ale, czy takie dzielenie się z innymi w mediach społecznościowych, nie jest również dobrą rzeczą? – łatwiej jest znaleźć szerszą publikę i więcej ludzi, którzy chcieliby słuchać Twojej muzyki, prawda?

Myślę, że sieci społecznościowe i streamowanie online są potężnymi narzędziami dla każdego DJ-a, ponieważ dla przykładu pamiętam jak w przeszłości było trudno znaleźć tytuł jakiegoś kawałka. Teraz jest tak łatwo zrobić to przy użyciu Shazama! Potem odpalasz YouTube czy Spotify i robota skończona!

Z punktu widzenia producenta, są to bardzo dobre narzędzia również z tego powodu, że pomagają Ci dzielić się Twoją muzyką z całym światem. Na przykład mój kawałek Acid Lick był już wyświetlony milion razy na Spotify, a kolejny – Seat Belt – jest bardzo blisko, żeby osiągnąć tę samą liczbę

Ale po fakcie, nie uważasz, że Tzunami było tym przełomowym utworem dla Ciebie jako producenta muzycznego? Kawałek, pochodzący z Twojej EP-ki Sobriety z 2018, wylądował na szczycie listy Beatport Top100 Hard Techno Chart i został tam przez długi czas. Jakie to uczucie, gdy Twoja praca jest szeroko doceniona? Zresztą to również niemożliwy kawałek! #only bombs, czyż nie?

A tak, Tzunami to moje dziecko! Ten kawałek dał mi tyle satysfakcji i nie potrafię opisać emocji, które towarzyszyły mi, gdy zdobył pierwszą pozycję w liście Hard Techno na Beatporcie!

Ludzie tak lubią ten utwór! A dowodem na to jest fakt, że dziś po ponad 243 dniach, moje dzieło jest nadal w TOP 100… Mogę tylko powiedzieć „Dziękuję” moim słuchaczom i wytwórni Autektone, za zaufanie, którym mnie obdarzyli. Szczególne podziękowania należą się T78 [DJ i producent z Włoch, założyciel Autektone Records – przypis red.], który jest moim mentorem! Tak! Tzunami jest serio szalone!!

 

 

 

Świetnie, że wspomniałeś T78! Wygląda na to, że macie na Waszym koncie parę przykładów bardzo udanej współpracy – zaczynając od kawałka Brainstorm, by potem nadmienić dwie EP-ki Sobriety i Throwback, wypuszczone przez Autektone Records. Jak się poznaliście? Jak zaczęła się Wasza wspólna przygoda z T78?

To prawda, mamy z T78 historię różnych udanych projektów – kawałki Brainstorm i Brainstorm remix był pierwsze. Ostatnio zrobiliśmy słynny Acid Lick i jeden wspólny remix – nazwa utworu to Jam Master.

W sumie zawsze byłem wielkim fanem T78. Któregoś dnia na początku mojej producenckiej kariery, z racji tego, że byłem zafascynowany brzmieniem labelu Autektone, próbowałem wysłać do nich demo, bez żadnej nadziei na odpowiedź. Wbrew moim oczekiwaniom, otrzymałem ją dość szybko, oczywiście z bardzo negatywną oceną, ale razem z wieloma sugestiami, jak poprawić jakość swojego utworu. Było dla mnie wielkim zaskoczeniem, gdy zorientowałem się, że tym, kto mi odpisał wtedy, był nikt inny jak sam T78. Jest on szefem Autektone… Zgadnijcie, do którego kawałka odnoszę się w tej historii? Tak, to było Tzunami!

Teraz współpracujemy ze sobą od czasu do czasu i otrzymuję od niego wiele porad, które pomagają mi zwiększyć jakość moich produkcji. Mogę teraz powiedzieć, że jesteśmy przyjaciółmi, a Autektone jest wielką rodziną… Moją rodziną!!

Właśnie słucham zapowiedzi Twojej nadchodzącej EP-ki Saprei, której oficjalna premiera przypada na 13-tego maja (ten poniedziałek) – to będzie Twoja 3-cia EP-ka wypuszczona przez label Autektone – brzmi, jak parę kolejnych bomb lecących w naszą stronę! Który z tych kawałków jest Twoim ulubionym?

Myślę, że ta nowa EP-ka jest świetna, bo tworzą ją 3 zupełnie inne kawałki o trzech zupełnie innych podejściach do techno. Pierwszy utwór – Double Slap – to naturalna kontynuacja mojego wcześniejszego Seat Belt – te same silne kicki i popularny wokalny sampel. Blue Mystic to czysty „trip” i finalnie Amnesia Haze. Ach! Ten kawałek jest niemożliwy!

Wszystkie bardzo mi się podobają, natomiast, jeśli mam wybrać jeden, idę o zakład, że Double Slap zrobi niezłe zamieszanie na parkiecie.

Tak, również to czuję! Trudno usiedzieć w miejscu, gdy się go słyszy.

To nie byłby wywiad dla Elektrowkręty bez pytania o plany na zbliżającą się przyszłość. Możesz podzielić się z naszymi czytelnikami, czego możemy oczekiwać po ROBPM w tym roku?

Samych bomb!

Dzięki za wywiad!

Również dziękuję za tę możliwość.

 

 

 

Autor: Małgorzata Dolata

 

_____________________________________________________________________________________________________

 

INTERVIEW WITH ROBPM

ENGLISH VERSION

 

Please enjoy reading!

Hi Roberto, first of all I would like to thank you on behalf of Elektrowkreta and our readers that you agreed to this interview with me. It’s nice to speak to you!

It’s a pleasure for me as well.

I will start with a pretty simple question. 7th June you will be in Poland to participate in  MATBE DAY: ROBPM / PETER FERN + Local Techno Warriors – you and Peter Fern are the headliners of this event. From what I gathered, it will be your first performance in Poland. Are you excited about your gig in Wroclaw?

Yes, it’s my first performance in Poland and I can’t wait to play during this event! I’m very happy about this gig, because I think that Polish people are really Techno!  Happy to share the console with Peter and Matt and the rest of the DJ’s as well! And I’ve never been in your country before. That is why I’ve also decided to stay one day more and do some sightseeing around the city.

I’m sure you will enjoy your stay in Wroclaw, even if for short time, definitively it’s worth seeing!

Thanks!

 

 

You’ve started your career as a DJ with spinning vinyl records. Do you remember your beginnings and first gig you performed in front of bigger audience? Where was that and when?

My passion for the electronic music started in 1996 – that was the time, when I’ve decided to enter the amazing world of DJs. I remember spending a lot of afternoons at home with my best friends playing music and practicing in order to prepare myself for my first serious gig! My first performance  in front of the audience was in a small club in Milan and was so exciting! By the way I’ve probably made a lot of mistakes that time, but I was so happy! And for me that was a very important moment in my life!

After that you actually started performing on the regular basis till 2008 if I am not mistaken, when you decided to take a break from your music career. It took you next 6 years to be back to the business. If it’s not a secret, when did you thought that you want and ready to start again? Was it hard to take those few first steps? Having in mind, what’s going on in your life right now, it was the best decision ever made!

The passion will always be passion and if it is in your DNA it’s very difficult to give it up for good! Yes I was back to the music industry in 2015, after 6 years of being off due to some personal issues and the fact that at some point I lost my faith in this business…

I had a need to start it all over from scratch. When I reassigned, the world was a bit different place, you know. No social media networks to be used as a shopping cart, no thousands and thousands of DJ’s, no economic crisis, especially not in the clubs. I invested a lot of my time to rebuild my image and to achieve what I managed to achieve today.

At that time I also realized that being a music producer was what I was actually missing in my career in order to be considered a contemporary DJ and I started working hard on it… And now, yes, I’m very happy and convinced that it was the right decision… Well, the road ahead of me is still long, but in the end if there’s bass, there’s hope! And that’s my personal motto.

 

 

As a music producer, how does your work in studio looks like? What hardware/software do you use while working on your tracks? And where do you take your inspirations from?

My home is my studio. I use „Logic” and I work with sample packs and various plug ins. I always take my inspiration from my music background and 20 years of career as a DJ. I also have quite impressive vinyl collection and I listen to a lot of music every day. Even right now as we speak I’m listening to techno music playing in the background as well.

#onlybombs – that’s actually very catchy hashtag, which we can find on your t-shirt on your press release photo – but it’s goes well with your music too.  Working on your tracks do you think of how people/audience/dancefloor will respond to them or it is totally something else you consider?

Yes, I always try to fit into my listeners’ shoes when I work. I try to discover what people would have a desire to listen to on the dancefloor and I try to transpose it onto my tracks. Sometimes with success. I think that to make a good music the really important thing is to think outside the box.

Roberto, you mentioned in the beginning of the interview that you find Polish people really techno – is it due to techno events, which are organized in our country or do you as well appreciate our Polish artists?

Both! The Polish artists are really intense in their productions and I love the atmosphere of the clubs. It’s so underground!

You come from Italy. If you could kind of summarize, what is your opinion of the contemporary electronic music or techno scene environment? During those 20 years I’m sure you saw a lot of changes going on in the music and actually techno/hardtechno Italian industry as well!

What can I tell you about the techno scene nowadays? I think that over the last few years the techno music become a new EDM music and a lot of people listen techno, speak about techno and wear clothes in techno style (black is the new white! 😉 ). I’m convinced that sometimes it’s a true passion, but mostly it’s only following the crowd! But to me techno is not just a popular trend, there’s a philosophy behind it!

I’m from Milan. In Italy there are a lot techno events, sadly less hard techno ones, but regardless most of the people attend the party only to take photos and make videos for their social media channels. The mobile phone is the new cocktail and it doesn’t matter, what the DJ plays, does and what the DJ has already done during his career, the most important thing is being able to say ‘I was here’ to your followers.

 

 

 

I kind of share your opinion, that this trend of electronic music became popular and sometimes it’s less about the music and more about how to show it all off. Do you think has something to do with technology and how that impacts people behavior? Isn’t social media sharing a good thing too – it’s easier to reach out to broader audience and find more people that would like to listen to your music, right?

I think that the social network and online streaming are really powerful tools, because for example I remember that in the past it was really difficult to find the title of a track. Now it is so simple to find it with Shazam! Then you hit YouTube or Spotify and job-done!

From producer’s point of view, these are really cool tools, because they help to share and spread your music across the world! For example my track „Acid Lick” has one million streams on Spotify and another one „Seat belt” is very near to achieve the same numbers…

But don’t you find Tzunami a breakthrough in your music producer career? This track from Sobriety EP from 2018 landed on the top of Beatport Top100 Hard Techno Chart and stayed there for a long time. How does it feel, when your work is so widely appreciated? This is actually an insane track as well! #onlybombs, right?

Oh yes, „Tzunami” is my baby! This track gave me a lot of satisfaction and I can’t even describe the emotion that I felt when I saw it hitting the first position in Hard Techno Chart on Beatport!

People like it so much and the proof is that today after over 243 days my baby is still in Top 100…. I can only say thanks to my listeners and to my label Autektone, for having the trust in me, especially to T78 [DJ and producer from Italy, founder of Autektone Records], who is my mentor! Yeah! „Tzunami” is really insane!!

 

 

 

It’s great that you mentioned T78! It looks like you both have a past of really successful collaborations – starting from Brainstorm track, going through two EPs: Sobriety and Throwback, which were released on Autektone Records. How did you meet? How  your journey with T78 started?

Yes, with T78 we have history of different success collabs, „Brainstorm” and „Brainstorm remix” were first. Recently we made the famous ” Acid Lick” and one remix together – the track name is „Jam Master”.

Actually, I’ve always been a big fan of T78. One day, at the very beginning of my producer career, because I was fascinated by the sound of this “Autektone” label, I tried to send a demo to them, with no hope of ever hearing back from them. On a contrary they did respond, quite soon I must say and it was of course a very negative review but with a lot of helpful suggestions, how to increase the quality of the track. And it was a big surprise to me, when I realized that the one, who personally replied to me back then, was T78. He’s the owner of “Autektone”… Now try to guess which track I am referring to? Yes, it was „Tzunami”!

Now we work together from time to time and he is still giving me a lot of suggestions how to increase the quality of my productions. I can say, that we are friends now and Autektone is a big family… My family!!!

I’ve just been listening to a preview of your incoming EP ‚Saprei’, which premiere’s on 13th May (so actually this Monday) – it will be your third EP released with Autektone Records – sounds like another bombs coming our way! Which of the tracks is your favorite one?

I think that this new EP is really cool because it is composed of three different tracks with three different approaches. The first track – „Double Slap” is the natural follow up to my previous „Seat Belt” – same strong kick and popular vocal sample. „Blue Mystic” is a pure „trip”  and finally „Amnesia Haze” oh! This track is insane!

All my tracks are my favorites, but if I must choose one I bet „Double Slap” will cause a lot of damage on the dancefloor.

Yes, I can actually feel it as well! It’s not easy to sit down, when you hear it! It wouldn’t be Elektrowkreta’s interview without question about your plans for the nearest future. Can you share with our readers, what can we expect from ROBPM this year?

Only bombs!

Thank you for the interview!

Thank you for having me!

 

 

Autor: Małgorzata Dolata

Warto przeczytać

Zostaw Komentarz

%d bloggers like this: