Strona Główna Events Szlag by to TRafił – muzyczny najazd na Wołów

Szlag by to TRafił – muzyczny najazd na Wołów

by Małgorzata Dolata
0 komentarz

Nadchodzący wielkimi krokami festiwal Szlag by to TRafił odbędzie się dokładnie między 13-15 sierpnia na terenie dobrze przygotowanego pod takie wydarzenia Wake Trip Cablepark w Wołowie pod Wrocławiem. 

Kontakt z naturą, bliskość zieleni i wody, ucieczka od wielkomiejskiego zgiełku. To wszystko w połączeniu z wysokiej jakości muzyką, odpowiednią oprawą wizualną oraz w towarzystwie otwartych i pełnych entuzjazmu ludzi zdawać by się mogło idealną receptą na udany weekend dla każdego spragnionego odpoczynku (również w formie tańca) sympatyka elektroniki.

Szlag by to TRafił
Szlag by to TRafił

Wołów położony w niedalekiej odległości od stolicy Dolnego Śląska jest perełką, z której ze względu na swoje walory coraz częściej korzystają organizatorzy imprez muzyki elektronicznej. Pewne oddalenie od cywilizacji gwarantuje nie tylko więcej intymności czy kameralną atmosferę, ale i zapewnia tworzenie faktycznych więzi między uczestnikami takich wyjazdów.

Kasia Gościńska, nasza rozmówczyni, a jednocześnie jedna z organizatorów festiwalu dzieląc się z nami informacjami o wydarzeniu, nawiązała do roli, jaką w tym wszystkim odgrywa jej projekt szlag:

Podstawą mojej inicjatywy jest idea łączenia muzycznych światów różnych regionów i krajów. Ciągle narzekamy, że na polskiej scenie górują podziały, że się nie wspieramy, że publika nie taka, że to, że tamto. Może i jest na co narzekać, ale ja wolę się skupić na tym, co faktycznie można zrobić, a przynajmniej zainicjować. Niektórzy mogą już krzyczeć, że to jakieś utopijne mrzonki, że trudno taką współpracę osiągnąć. Możliwe, ale nie dowiem się dopóki nie spróbuję, a zresztą nie od razu też Rzym zbudowano.

Chciałabym, żeby szlag rozwijał się organicznie, promując lokalnych artystów różnych obszarów, również międzynarodowo, i zestawiając ze sobą ciekawą muzę. Zdaję sobie sprawę, że to projekt długofalowy.

O samym festiwalu i tym, czym wyróżnia się na tle innych wydarzeń:

Nasza impreza nie jest nastawiona na zyski, nie ma tam komercyjnych bookingów. Stawiamy na jakość, nie ilość. Serdecznie zapraszam tych, którzy identyfikują się z pomysłem, żyją dla dobrej muzy, mają otwarte głowy i chcą spróbować czegoś nowego.

Line-up wydarzenia jest powiewem świeżości, zachęcającym do muzycznej eksploracji. Podczas wydarzenia zagrają nie tylko lokalni artyści, ale również goście z Poznania i Berlina.

Just Dust LIVE w ramach dla SønDER x Szlag Showcase

Pochodzący z Włoch Alessandro aka Just Dust nie kryje entuzjazmu przed przyjazdem do Polski.

Jestem bardzo podekscytowany tym, że taką dużą berlińską ekipą przyjedziemy pod Wrocław. Występ tutaj będzie doskonałą okazją by zaprezentować polskiej scenie klubowej mój live set i celebrować wspólnie spędzony czas po tylu miesiącach izolacji. Nie mogę się doczekać!

Jak sama nazwa wskazuje, Szlag by to TRafił jest wynikiem kolaboracji projektu Kasi Gościńskiej z prężnie działającym we Wrocławiu Tech-roomem 29. Kasia opowiada, jak doszło do tej współpracy:

Filip aka Peregrin był jedną z tych osób, które nie potrzebowały głębszych wyjaśnień mojej koncepcji i zaczęliśmy rozmowę od tego, co można, a nie od tego, co nie ma szans wypalić. Stwierdziliśmy, że stworzymy pierwszy luźny event zapoznawczy w formie mini wakacji z muzą nad jeziorem. 

Tech-room 29 to stosunkowo młody kolektyw pełen prawdziwych zapaleńców. Cechuje ich ogromny profesjonalizm, jeśli chodzi o zapewnienie i ustawienie soundsystemu, a zwinność i porządną technikę miksu mieli też szansę wyćwiczyć w swojej DJ-skiej podziemnej siłowni – kto był, ten wie. Wydaje mi się jednak, że to dobry czas, by wyjść z piwnicy i zrobić coś inaczej

Wspólnymi siłami, wymieniając się doświadczeniami, stawiamy weekendową imprezkę w Wake Parku. Sam wybór miejscówki jest podyktowany chęcią ucieczki z miasta, zmiany otoczenia i spotkania się dwóch światów na neutralnym pięknym zielonym gruncie.”

Szlag by to TRafił
Line-up Szlag by to TRafił

Okazuje się, że nasi zachodni sąsiedzi również przez cały czas zmagają się z nową rzeczywistością związaną z pandemią:

W Niemczech koronawirus kompletnie zamroził życie klubowe. W tym sezonie wreszcie mogły ruszyć nieśmiałe dzienne bibki na powietrzu i moi przyjaciele z kolektywów SønDER i Fraktion Nimmersatt (między innymi Just Dust, Lukr Range, Sterioa)  ciężko pracowali, żeby takie miejscówki przygotować, zarówno pod kątem formalnym (pozwolenia, restrykcje), jak i infrastrukturalnym i higienicznym. Praca w sektorze klubowym stała się 10 razy bardziej skomplikowana i męcząca.

„W ramach łapania oddechu i ładowania baterii postanowiłam zaprosić ekipy pod Wrocław, żeby dla odmiany to oni mogli się w ten jeden weekend sezonu zrelaksować, pograć i poznać nowych ludzi, a ja z Filipem przejmiemy organizacyjną pałeczkę.”

Na pytanie o największe wyzwanie związane z obecnym wydarzeniem Kasia Gościńska szczerze odpowiada, że jest to odległość Wołowa od stolicy Dolnego Śląska.

Nie spodziewałam się, że będzie to miało tak duży wpływ na potencjalną frekwencję i niestety ciężko jest namówić ludzi do ruszenia się poza Wrocław bez motywacji w formie bookingów dużych nazwisk i artystów, których Wrocławianie mają tak naprawdę pod nosem w lokalnych klubach.

„Niesamowite jest to, że dotychczas więcej biletów kupili zagraniczni goście i cieszą się jak dzieci na wycieczkę krajoznawczą, nawet jeśli mają jechać 3-4 godziny. Taka miejscówka tak blisko miasta to przecież złoto! Ale jak widać nie docenisz, dopóki nie stracisz czegoś na dłużej i na tym chyba polega różnica.”

Lukr Range w podcaście dla The Brvtalist

Orti, jeden z występujących artystów, dodaje: 

„Jak wielu muzyków i DJ-ów jestem bardzo entuzjastycznie nastawiony do możliwości powrotu na scenę i występu przed publicznością. Myślę, że kluczowym w obecnym czasie dla naszej sceny jest wykorzystanie chwili – czyli sezonu letniego, a co za tym idzie złagodzenia obostrzeń – do zacieśniania już istniejących kontaktów, jak i tworzenia nowych.

Bardzo ciekawi mnie, w którą stronę zmierza polska scena muzyki elektronicznej. Wydaje mi się, że ze względu na prawdopodobnie najlżejsze restrykcje pandemiczne w EU więcej zagranicznych artystów podróżuje do Polski by grać.”

Zastanawiam się, czy to spowoduje, że scena ta stanie się bardziej zróżnicowana i eklektyczna przez połączenie zewnętrznych wpływów z lokalnymi stylami, czy raczej ucierpią na tym lokalni artyści i szeroko pojęta kultura klubowa i świadomość muzyczna.

Tech-roomowy soundsystem wesprze znana i ceniona ekipa SLAP, a o oprawę wizualną zadba Lumen Art. Organizatorzy zapewniają, że na uczestników wydarzenia czeka sporo atrakcji. Kasia Gościńska zwróciła się z apelem do osób, do których dotrze ta informacja.

Na miejscu będzie między innymi bodypainting, live performance i masaż. Chciałabym też zachęcić do kontaktu z nami ludzi zajmujących się innymi kreatywnymi przedsięwzięciami. Idealnie by było zrobić burzę mózgów, jak można by szerzej wykorzystać artystyczne elementy podczas eventów muzycznych. Coś czuję, że mogą się z tego urodzić niezwykle ciekawe perspektywy współpracy.

Sterioa w podcaście dla dla SønDER

Podsumowując, festiwal Szlag by to TRafił odbędzie się już w ten weekend 13-15 sierpnia w Wake Trip CablePark w Wołowie pod Wrocławiem. Niebanalne miejsce, zróżnicowana muzyka, międzynarodowe środowisko i możliwość wymiany doświadczeń – to zdecydowanie silne punkty tego wydarzenia. 

Bilety na festiwal można zakupić pod tym linkiem: Going

Warto przeczytać

Zostaw Komentarz

%d bloggers like this: